Samotne spłynięcie Wisły to nic nowego, ale tym razem dokonał tego chory na cukrzycę...

Andrzej Michalik, choruje na cukrzycę typu pierwszego od dziecka. Przygotowanie samotnej wyprawy kajakowej zajęło mu rok. Swoją przygodę z projektem "Słodka Wisła" rozpoczął 2 lipca w Goczałkowicach-Zdroju. 26 lipca szczęśliwie dopłynął do Gdańska, po 25 dniach, przepływając 1 000 km. – To była walka każdego dnia, czasem nawet o życie. To moje prywatne zwycięstwo z chorobą, pokazałem cukrzycy, że mogę – mówi kajakarz.

Andrzej Michalik na co dzień pracuje w Centrum Wsparcia Teleinformatycznego Sił Zbrojnych. Od Września zaczyna przygotowania do kolejnego przedsięwzięcia.

*j -- 09.08.2016 o 15:03 -- 1 koment.

komentarze

11.10.2016 o 21:40

fajny z niego koleś , nie odpuszcza

~Grzegorz

Moderujemy komentarze. W trosce o jakosc dyskusji usuwamy wulgarne lub niezwiązane z tematem komentarze.

Dodaj swój komentarz:
Treść:
Podpis:

Bronimy się przed automatami spamerów, dlatego niezalogowani muszą odpowiedzieć na pytanie:Jeden plus jeden?
Jaką liczbę otrzymam, jeśli dodam jeden do liczby kajaków na powyższym zdjęciu?
 
 

Materiał pochodzi z serwisu
kajak.org.pl