Tym razem na XXX Mistrzostwach w Kajakarstwie Górskim "AMP Kamienna" reprezentacja WAKK Habazie była bardzo liczna – i wciąż się gubię, kto i kiedy przyjechał, ale po kolei: Część z nas przyjechała prosto z Czech Szkoleniowych: Cieśla, Ekspres, Norski, Loczek, Szparag, Rzuk, Calypso, Misiek

A inni z Warszawy w bardzo różnych porach piątkowego dnia i nocy: Karol, Rychu, Plemnik, Orzech, Olga, M’Ańka, Aksamit, Marucha, Maciek Czerwiński, Lodzik, Szumek, Ciastek, Kropek, Beza, Ptysiek, Filip, Booonia, Chojna, Rurka, *j, Uta, Bartek Sawicki- oj oj oj, nie wiem, ale coś mi się wydaje, że o kimś zapomniałam :( - lol naliczyłam 32 osoby :)

Od samego początku, a raczej już w trakcie podróży do Szklarskiej Poręby co pewien czas powracało wciąż to same zdanie, że na Kamiennej jest duża woda, od lat nie było takiej i to nurtujące pytanie: Czy startować ??? Czy mam płynąć ??? to samo pytanie zadawało sobie 150 innych osób, które zastaliśmy w Schronisku „Wojtek”.

Dodatkowo ci którzy przyjechali dzień wcześniej opowiadali o różnych mało zabawnych przeżyciach na tej jakże wysokiej i bezlitosnej wodzie w rzece Kamiennej, które raczej nie zachęcały do startu chyba, że woda opadnie do 140 - 130 cm to może i się zdecydują…

Na szczęście następnego dnia po obejrzeniu dolnego odcinka rzeki i sprawdzeniu tych bardziej niebezpiecznych miejsc o których mówiono dzień wcześniej, że „dziś to jest spoko, nic się w zasadzie nie dzieje” i wielu niezdecydowanych jednak postanowiło uczestniczyć w zawodach więc na 10 minut przed zakończeniem zapisów ustawiła się dość pokaźna kolejka. Stan wody wynosił około 119 cm, przepływ 10,9 m3/sek w Piechowicach – jedynie niska temperatura, deszcz i brak słońca trochę zniechęcała niektórych do założenia mokrych ubrań.

Po wylosowaniu numerów startowych, rozmieszczeniu asekuracji w najbardziej wywrotowych i niebezpiecznych miejscach wreszcie rozpoczęły się Mistrzostwa :) Udział wzięło w sumie 112 zawodników, a około 30 osób nie ukończyło konkurencji… więc się działo sporo :) - przynajmniej w tym miejscu w którym stałam poniżej trislap'u ;) IMG_3075.JPG

Z naszego klubu WAKK Habazie wystartowało w sumie 19 osób w tym 4 dziewczyny :) a reszta dzielnie dopingowała wszystkich startujących zawodników. IMG_3120.JPG

Finały, rozegrane na górnym odcinku rzeki, były również emocjonujące… niektórzy nawet biegli drogą przy trasie finałowej wraz ze swoim płynącym rzeką kolegą przez cały czas dopingując go :) to było na prawdę zacne tempo ;) IMG_3140.JPG

I tak w kategorii mężczyzn w pierwszej 10 - tce znaleźli się: Tomasz „Szumek” Kukuła zajął 3 miejsce na podium, na 5 miejscu uplasował się Marcin „Ciastek” Adamczyk, i troszkę niżej, bo na 8 miejscu Bartosz „Ekspres” Jankowski :) i Łukasz „Orzech” Orzeszyna na 9 miejscu.

W kategorii kobiet naszym czarnym galopującym koniem okazała się debiutująca Urszula „Rurka” Rak, która zajęła 1 miejsce, tuż za nią, bo na 3 pozycję wskoczyła Alicja „Calypso” Ambroszkiewicz, a na 4 miejscu uplasowała się Karolina „Kropek” Korzeń. IMG_3144.JPG

W klasyfikacji drużynowej złoto trafiło w ręce drużyny "Pro Kajak" – czyli Ciastka, Szumka, Orzecha i Liska.

Wszystkim bardzo serdecznie GRATULUJEMY :) a dokładne wyniki znajdują się na stronie AKTK Bystrze.

Uroczystość medalowa i tombola dla wszystkich uczestników zawodów odbyła się wieczorem, a potem był pyszny jubileuszowy tort, grill, blachowanie i klimatyczne ognisko przy dźwiękach gitary do późnej nocy lub jak kto podołał wczesnego poranka :)

Dziękujemy serdecznie AKTK Bystrze za całość organizacyjną bawiliśmy się pysznie :) a za rok poprawimy nasze wyniki i może będzie nas jeszcze więcej kibicujących i startujących :) IMG_3152.JPG

M'Ańka -- 25.04.2013 o 11:11 -- 2 koment.

komentarze

26.04.2013 o 08:20

Nic nie ma o zapowiadanym crossie, czy po raz kolejny się nie odbył, i dlaczego jeśli można zapytać ?

~andrzej

26.04.2013 o 16:29

W piątek w okolicach południa na peglu było ponad 150 cm, w związku z tym odwołalismy Kayak Cross ze względu na bezpieczeństwo zawodników.
Czy było to słuszne nie wiem, ale tak czy inaczej w piątek na odcinek od PKSu zeszły tylko 2 grupy (z czego jedna moja, a jako organizator pewnie bym nie startował :-)

~topik

Moderujemy komentarze. W trosce o jakosc dyskusji usuwamy wulgarne lub niezwiązane z tematem komentarze.

Dodaj swój komentarz:
Treść:
Podpis:

Bronimy się przed automatami spamerów, dlatego niezalogowani muszą odpowiedzieć na pytanie:Jeden plus jeden?
Jaką liczbę otrzymam, jeśli dodam jeden do liczby kajaków na powyższym zdjęciu?
 
 

Materiał pochodzi z serwisu
kajak.org.pl