pl.rec.kajaki

"Wiosła, kontry, pagaje" czy "Wiosła kontra pagaje"?

V Zlot pl.rec.kajaki (Wiosenny Zlot Kajakarzy Internautów)

Wrażenia po imprezie i parę zdjęć

Organizator: Jacek Starzyński (*j), kontakt: jstar@kajak.org.pl (WAKK "Habazie").

Zlot odbył się 14-15 maja 2005 r. nad Drzewiczką.
(Tak dokładnie, to mieszkaliśmy w gospodarstwie agroturystycznym Eden, w okolicach Nowego Miasta nad Pilicą.)

Koszulka: biała koszulka z logiem centralnie, z przodu: logo
Cena: 25 PLN/sztukę
Zamówienia: do wiecha (GG 3646262, tel 602 437280).

Cel imprezy jest taki sam jak grupy p.r.kajaki: integracja środowiska oraz wymiana doświadczeń, tym razem przez: wspólne pływanie, gorące dyskusje na tematy różne, testowanie różnorakiego sprzętu.

Program
  Piątek po południu: przyjazdy.
  Piątek wieczorem: wieczorek rozpoznawczy
  Sobota przed południem: spływ
    Drzewica - Nieznamierowice (rz. Drzewiczka)
  Sobota wieczór: ognisko (dez)integracyjne, pokaz slajdów z wyjazdu do Albanii
  Niedziela przed południem: spływ
    Nieznamierowice - Odrzywół. (rz. Drzewiczka)

Wrażenia po imprezie

*j:
No i mamy już za sobą ten jubileuszowy zlot. Frekwencja dopisała średnio: była nas w sumie dwudziestka (Agata, Ania, Kasia, Iza, Marta, Ola, Zuzia, Adam, BArtek, Bartol, Duracel, Fata, Krzysiulek, Marucha, Misiek, Paweł, Szymek, Wiechu, Witek, *j) i dwa wodne psy (Ixi i Misiek). IN nie przywiozła niestety fretek, więc psy nie miały się czym bawić.

Pogoda dopisała wspaniale. Było ciepło i sucho - co trzeba docenić, jeśli pamięta się dni poprzedzające zlot. Woda w Drzewiczce wysoka, prace nad torem trwwają pełną parą (aby rozpocząć etap w Drzewicy musieliśmy przedostać się przez plac budowy). Płynęliśmy w sobotę z Drzewicy do Nieznamierowic, a w niedzielę z Nieznamierowic do Odrzywołu. Dystans w sumie niewielki, ale tak było dobrze ze względu na dwie kanadyjki z małymi dziećmii (Szymek 1.7 i Zuzia 2.9), dla których był to pierwszy w życiu spływ. Drzewiczka na tym odcinku to łatwa, urokliwa rzeczka nizinna, płynąca przez niewielkie laski i łączki. Przeszkód jest bardzo mało (nieliczne zwalone drzewa, niskie progi). Poważniejszym problemem może być przy wyższej wodzie betonowy próg tuż przed Odrzywołem. Chyba tylko tam trzeba wysiadać z kajaka.

Miejsce zlotu okazało się średnie: gospodarstwo Eden jest wprawdzie położone w bardzo ładnym miejscu, a gospodyni świetnie gotuje, ale wydaje się, że mogłaby popracować nad standardem pokoi gościnnych, no i pomyśleć o renomie firmy, a nie tylko o doraźnym zysku z aktualnie przyjmowanych gości.

Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom za miłą imprezę. W szczególności dziekuję Piotrkowi Kaliszkowi i Wiechowi za pomoc w organizacji, Zwałce za cytrynówkę, Bartolowi za kajak, IN za nieprzywiezienie fretek, Ani i BArtkowi za przywiezienie latawca, Adamowi za zdjęcia, Pawłowi za śpiew, Marusze i Witkowi za pomoc na szlaku.

Nagrodę za najdłuższy pokonany dystans otrzymują Marta i Ola (prywata!), które przepłynęły co najmniej półtora raza więcej kilometrów, niż inni.

Bardzo dziękuję Zbyszkowi Tyce, właścicielowi firmy Polyak z Drzewicy za udostępnienie sprzętu pływającego.

Kilka zdjęć, które właśnie (15.05.2005, 20:29) dostałem od Maruchy:
foto1
Marta, Misiek, Ola i Marucha na trasie w sobotę
foto2
Zuzia i Agata
foto3
Rewelacyjna kanadyjka Lettman Traper wypożyczona przez firmę Polyak z Drzewicy (jeszcze raz serdeczne dzięki!!!)
Zdjęcia Adama Grzegorzewskiego:
foto
Najmłodsze dziecko Malutkiego i Bartola
foto
Praca na budowie toru w Drzewicy wre
foto
Wyruszamy z Drzewicy
foto
Wyruszamy z Drzewicy
foto
Wyruszamy z Drzewicy
foto
Rodziny Kaliszków i Sawickich na tle ruin zamku w Drzewicy
foto
Najtrudniejsza ;-) zwalka na trasie
foto
Wizyta uczestnikow zlotu w redakcji Wiosła
foto
Wizyta uczestnikow zlotu w redakcji Wiosła
foto
Żywa reklama Piotrka (Szymek) i martwa reklama Wiecha (koszulka)