Lista i mapa szlaków :: Tabela szlaków :: O serwisie :: Nie wiesz, co to ZWA albo U3?


Pępicki Potok

Nazwa nieco myląca, ponieważ formalnie, ani nie jest to potok, ani też w całości Pępicki. Ciek jest dzisiaj sztucznym kanałem przerzutowym, wybudowanym na potrzeby zasilenia wód rzeki Oławy, wodami Nysy Kłodzkiej. Do początku lat 70-tych XX wieku, mający swoje źródła w okolicy Czeskiej Wsi, Pępicki Potok łączył się w okolicach Łukowic Brzeskich z Przyleskim Potokiem i dalej płynęły razem jako Psarski Potok, uchodząc bezpośrednio do Odry w Ścinawie Polskiej, tuż przed miastem Oława. Ponieważ rzeka Oława wykorzystywana jest do zaopatrzenia w wodę aglomeracji wrocławskiej, w okresach suszy prowadzi niewystarczającą ilość wody i musi być wspomagana. Dlatego też, wykorzystując doliny potoków Pępickiego i Psarskiego, wybudowano ów kanał, przekopując dodatkowo końcowe 3,5 km w ten sposób, aby woda nie spływała do Odry, tylko do rzeki Oławy. A zatem, ze względu, iż na dłuższym odcinku nosi taką nazwę, na potrzeby tego opracowania i dla wygody, całość cieku nazwałem Pępickim Potokiem. Na starych mapach widać, że pierwotnie był to kręty strumień o niewielkim przepływie. Dzisiaj, jest to monotonny, wyprostowany kanał, z wybetonowanym dnem i brzegami, najczęściej wyłożonymi trylinkami porośniętymi trawą. Na większości odcinków kanał jest wykoszony, zdarzają się jednak kilkusetmetrowe jego fragmenty porośnięte gęstą trzciną. Jedyną atrakcją Pępickiego Potoku jest niepoliczalna liczba progów, prożków i bystrzy oraz stosunkowo wartki nurt. Najważniejszą jednak zaletą cieku jest fakt, że paradoksalnie można nim pływać wyłącznie w czasie suszy, wtedy gdy nigdzie nie ma wody, tu będzie ona na pewno. Z uwagi na to, że kanał służy zaopatrzeniu w wodę, cały Pępicki Potok objęty jest ochroną pośrednią ujęć wody i bogato w tym zakresie oznakowany. Nie oznacza to jednak, że nie można nim pływać. Jedyne miejsce, przez które nie można oficjalnie przepłynąć, to krótki odcinek przed mostem drogi nr 401 w Krzyżowicach, gdzie mieści się ujęcie wody dla Brzegu. Jest to teren ochrony bezpośredniej ujęcia wody, w związku z czym jest ogrodzony siatką, przez co łatwo rozpoznawalny. Kanał prowadzi czystą wodę, chociaż jest to uzależnione od aktualnych warunków na dolnej Nysie Kłodzkiej. Przy wyższych stanach wody, wszystkie wyższe prożki mają niewielkie odwoje, zalecane jest więc brać je z rozpędu. W dwóch miejscach trzeba pochylić głowę pod świerzymi zgryzami bobrowymi poza tym kanał nie posiada naturalnych przeszkód. Kanał jest dobrze skomunikowany, co kilka kilometrów przecinają go asfaltowe drogi umożliwiające mniej lub bardziej wygodne podjęcie kajaków. Na kanale nie ma wodowskazów, najbliższe znajdują się na rzece Oławie. W dniu spływu wodowskaz Oława wskazywał poziom 116, co oznacza dobre warunki wodne na Pępickim Potoku, pod warunkiem, że wodowskaz Zborowice wskazuje poziom najwyżej około 150. Oznacza to, że woda w Oławie niemal w całości pochodzi z Pępickiego Potoku. W tych warunkach cały odcinek z Michałowa do Jaczkowic zajął dwom krótkim K1 4h. Ciek na całej długości, co 0,5 km oznakowany jest słupkami kilometrowymi, dzięki czemu na bieżąco można kontrolować odległość i prędkość

Ostatnia aktualizacja: 2018-11-18 16:34:45 GPX, XML

Kliknij na zaznaczone punkty, a zobaczysz ich opis.

 
 

Materiał pochodzi z serwisu
kajak.org.pl